RSS
 

Oszustki

24 kwi

 

Boże drogi, to przecież powieść, nic więcej. To powieść, w której autor opowiada swoją własną prawdę, tę, do której on lub ona ma nie tylko prawo własności, ale także copyright. Tam wyrzuca się bezbronnych ludzi z tego, co może nie było jakimś Edenem, ale w każdym razie życiem. Potępieni i ubrani w swoje szlafroki albo niezbyt czyste kalesony są wypędzanie batogami słów ze swego życia w fikcję, a autor stoi jak anioł z płonącym mieczem i pilnuje, żeby nigdy nie mogli wrócić. Tam będą w teraźniejszości, która wiecznością, zabawiać się na przyjęciach i rozmawiać przed zebraniem albo po stosunku. Albo przy ladzie delikatesowej w sklepie ICA Esplanad.

 

„Oszustki” to powieść napisana naprawdę dobrze. W trakcie lektury byłam ciekawa co się dalej wydarzy, co się stanie nowego w życiu Lillemor Troj. Czy jej tajemnica zostanie ujawniona?

Sam pomysł o tym, by napisać książkę o pisarkach piszących książki jest bardzo trafiony. Autorka stworzyła postaci, które trudno polubić i trudno znienawidzić – przynajmniej w moim przypadku. Lillemor jest ładną, zgrabną i dość naiwną dziewczyną a później kobietą, która sporo wysiłku i myślenia wkłada w podwyższanie swojego statusu społecznego. Natomiast Babba jest całkowitym jej przeciwieństwem: nie lubi pokazywać się publicznie, nie interesuje ją jej wygląd, to czy przytyje czy też nie. Jej miłością są książki i nieżyjący już autorzy, potrafi oddać się im cała. Dlatego wydaje się dziwne, że te dwie całkowicie różnie osoby połączyły się i napisały wspólnymi siłami kilkanaście książek, które odniosły sukces.

Kerstin Ekman potrafi naprawdę dobrze pisać. Trzyma w niepewności czytelnika tyle ile trzeba, nie przedłuża i nie dodaje zbędnych opisów. Jej język nie jest zawiły dzięki czemu miło się czyta to co napisała.

Polecam książkę z czystym sumieniem. Warto ją przeczytać. Jest inteligentna, z ostrymi uwagami, autorka nie owija w bawełnę.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czarna Owca.

M.

 
Komentarze (5)

Napisane przez w kategorii Recenzje książkowe.

 

Tags: , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Pan Staś

    24 kwietnia 2014 o 16:40

    Jak w dobrym teatrze. Książka w książce, aż się pogubić można.

     
  2. ~Migotka

    24 kwietnia 2014 o 19:13

    Też czytałam tą książkę i nie wiem czemu twierdzisz, że nie można ani lubić ani nie lubić bohaterek. Babba od razu przypadła mi do gustu, jest taka stanowcza i władcza.

     
  3. ~Moz

    24 kwietnia 2014 o 19:50

    Jeśli książka jest inteligentnie napisana, to na pewno idealna dla mnie :) Koniecznie trzeba się zabrać za lekturę :)

     
  4. ~Tina

    24 kwietnia 2014 o 19:55

    Jak dla mnie Czarna Owca kojarzy się tylko z kryminałami i takowe tylko z tego wydawnictwa czytam. Może czas najwyższy zdjąć klapki z oczu? Aż luknę do biblioteki ;)

     
  5. ~Kinga

    10 maja 2014 o 16:49

    Czytałam. I muszę powiedzieć, że żadna z bohaterek nie wzbudziła we mnie sympatii. Według mnie były zbyt przerysowane.

     
 

  • RSS