RSS
 

5 języków miłości

28 mar

Na samym początku lektury myślałam, że „5 języków miłości” skierowane jest tylko do małżeństw czy osób żyjących w związkach. Myliłam się. Książkę opłaca się przeczytać również singlom. Dzięki niej można zrozumieć gdzie w przeszłości popełniało się błędy po to, by w przyszłości je zminimalizować lub całkowicie wyeliminować.

Tytułowe języki wcale nie są trudne do nauczenia się. Muszę przyznać, że zdziwiło mnie to, jakie one są (przepraszam za wyrażenie) prymitywne. Okazuje się, że po to, by „zapełnić zbiornik miłości” drugiej osoby trzeba nauczyć się jej języka, którym może być: dobry czas, przyjmowanie podarunków, drobne przysługi, dotyk czy wyrażenia afirmatywne. Autor wyjaśnia, że każdy z tych języków ma też swoje dialekty, dlatego nie zawsze łatwo jest uszczęśliwić swoją połówkę…

Jest to mój pierwszy tego typu poradnik i musze przyznać, że się nie zawiodłam. Gary Chapman jest psychologiem i terapeutą małżeńskim, w swoich książkach dzieli się zdobyta wiedzą, przywołuje przykłady… Być może właśnie to sprawiło, że „5 języków miłości” zostało okrzyknięte najlepszym i najpopularniejszym poradnikiem dla małżeństw.

Jeżeli chodzi o budowę książki to okładka przypomina bardziej okładkę do romansidła niż do poradnika (przynajmniej moje wydanie). Za to rozdzielenie kolejnych rozdziałów jest bardzo sympatyczne, a na końcu każdego z nich wstawienie króciutkiego testu („Twoja kolej”) zmusza czytelnika nie tylko do biernego czytania, ale też do uruchomienia większej ilości szarych komórek mózgowych potrzebnych do udzielenia odpowiedzi. Co bardzo mi się spodobało (pytania stworzone są dla małżeństw, więc singiel będzie miał trudności z udzieleniem odpowiedzi). Dodatkowo wyróżnienie najważniejszych kwestii w każdym z rozdziałów czy podrozdziałów pozwala na szybkie przypomnienie sobie czy też uprzytomnienie tego co najważniejsze.

Polecam książkę z czystym sumieniem. Nie tylko małżeństwom!

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa ESPRIT.

 

M.

 

 

 

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Recenzje książkowe.

 

Tags: , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Luiza

    29 marca 2014 o 16:24

    Chyba skorzystam z tej książki… może dzięki niej mój związek w końcu dostanie jakiś kolorów…

     
  2. ~Pan Staś

    30 marca 2014 o 15:08

    Małżeństwo, a co to? ;>

     
  3. ~Marta

    24 kwietnia 2014 o 19:06

    Zapowiada się ciekawie :)

     
 

  • RSS